Utwór 6 · Imperium Zapomnienia (2010) ·

Do nikąd

Zwrotka 1

Ciągle pytasz się, jak żyć, jak kolejny spędzić dzień,
By nie upaść znów na twarz, gdzie kierować się,
Jak ochronić się od pokus, kto ci radę da,
Aby mieć spokojny sen, głos sumienia, który koi lęk.
Ból istnienia, który kradnie myśli twe,
Drogowskazem w tym ostatnim śnie.

Refren

Donikąd, donikąd, w niezbadany czas,
Drogą donikąd, w zapomnienia świat.

Zwrotka 2

Szybko jak mrugnięcie oka bezpowrotnie mija czas,
Wciąż udając się w nieznane (?) drogą, którą każdy zna.
W zapomnienia czas zmierzamy i, czy tego chcesz, czy nie,
To, co będzie, zapisano, ty nie zmienisz tego, nie.
Ból istnienia, który kradnie myśli twe,
Drogowskazem w tym ostatnim śnie.

Refren

Donikąd, donikąd, w niezbadany czas,
Drogą donikąd, w zapomnienia świat.

Zwrotka 3

Wspomnienia
Unoszą cię na wietrze, jesteś blisko jak za dawnych lat,
Wciąż żywy w pamięci przez ten krótki czas.
Później tylko cisza i wspomnień czar rozpłynie się,
Wrzucony w otchłań codziennego dnia,
W niezbadany zapomnienia ruszysz świat.